Listopad 2019

 Listopadową sesję chciałyśmy przygotować pod kątem Halloweenowej zabawy.
Wybrałyśmy się więc na Farmę Dyń.

A Sylwia otrzymała makijaż marzeń... makijaż koteczka :)

Sylwia, kiedy do nas przyjechała powiedziała "nareszcie będę miała piękne, normalne zdjęcia"... taaaak, więc makijaż był pierwszą niespodzianką, był piękny, był profesjonalny, ale jakby tak troszkę odjechany...

Sylwia otrzymała też dwie inne niespodzianki... tiulową spódnicę (a w duchu powtarzała, tylko żeby nie było żadnych tiulów) i panterkę ... a miało nie być słodko i infantylnie... i w ogóle powiedziała, że nigdy w życiu nie kupiłaby takiej sukienki dla siebie... tak... no tak ... sukienka ostatecznie stała się po sesji Sylwii własnością.

Na farmę dyń wybrałyśmy się w taki dzień, gdy było pełno wycieczek przedszkolnych... dwie sesje fotograficzne.. i młodzież, dla której przygotowano poczęstunek pieczonych kiełbas. Tłum ludzików jednym słowem :)

Sukienka Zara
Tiulowa spódniczka na wierzch bez marki
Sweterek: H&M
Buty i apaszka: Mango















Modelka: Sylwia Wodonos-Dąbrówka
Stylizacja i makijaż: Kamila Giemza
Foto: Joanna Pawlikowska

Komentarze

Popularne posty