Czerwiec 2019

Sesję z Martą dopasowałyśmy do terminu przyjścia na świat synka Marty. Marta urodziła, troszkę odpoczęła, pojechała na krótki urlop, a potem zostawiła maluszka pod opieka babci i przyjechała do nas na sesję.

Sesja w polu. Wiejski klimat. Bele siana...
Burzowe niebo nie było zaplanowane. Miał być piękny złoty zachód słońca.... tylko nagle przyszła burza... zrobiło się ciemno... słońce zaszło niespodziewnie. W sumie to miałam powiedzieć "dziewczyny przekładamy"... a może nawet to powiedziałam, w sumie może nawet nie raz....
Dziewczyny kończyły malowanie a ja patrzyłam za okno... było ciemno, granatowo i lał deszcz... jak z cebra.

Nie wycofałyśmy się jednak... wzięłyśmy parasol dla Marty, ja zabezpieczyłam aparat przed zalaniem... widać deszcz się wystraszył naszej determinacji

Dałyśmy radę .... akurat przestało lać.... jednak buty po chodzeniu w wysokiej trawie miałyśmy przemoczone... komary nas chciały pożreć żywcem... no i słońce już nie wróciło...

Sesja w klimacie wiejskim, piękna, lekka zwiewna sukienka, zapleciony warkocz, i chusta.

Sukienka: Answear
Modelka: Marta
Stylistka: Milka Giemza
Makijaż i Włosy: Milka Giemza




















Komentarze

Popularne posty